Monday, March 1, 2010

Kubusia pokemon przyjęcie dla kolegów/ Jake's pokemon b-day party for friends






Gotowi na wyścig/ Ready to start the race
Po chwili chłopcy się znudzili grami i chcieli bawić sie mieczami i innymi zabawkami/ soon they got bored with the games and they wanted to play with light sabers and toys
z kolegami (od lewej): Drake, Sydney, Owen, Cameron, Liam i Jake/ with friends (from left): Drake, Sydney, Owen, Cameron, Liam and Jake

Kubuś sam wybrał swój tort
/ Jake picked his cake by himself






















Otwieranie prezentów.Jego mina mówi nam o wszystkim/
Opening presents.His face says it all.

Kevin z tatą w Funway/Kevin and Daddy in Funway



Kevin wziął drzemkę w sobotę. Spał od 2 do 6 po południu. Próbowałam go budzić około 4 ale nie dało rady. Oczywiście wieczorem nie był śpiący więc Michał wziął go, jak wszystkie dzieci już spały, do Funway na golfa!
Kevin took a nap on Saturday from 2-6 pm. I tried to wake him up around 4 but didn't work. Of course when it was time to go to sleep he wasn't sleepy so Mike took him to Funway to play miniature golf when other kids were sleeping

Michelle na balu z tatą/Daddy-daughter dance



Monday, February 22, 2010

Wszystkiego najlepszego Kubusiu!/ Happy Birthday Jake!

Trudno uwierzyć, Kubuś ma 5 latek dzisiaj!
Hard to believe, Jake is 5 years old today!

Sunday, February 21, 2010

Wypadek Michelle/Michelle's accident


Michelle przewróciła się w szkole i jej ząb przebił sie na zewnątrz. Musiała mieć 3 szwy na zewnątrz i dwa w środku buzi. Brzmi okropnie, ale Michelle wygląda całkiem dobrze. To zdjęcie było zrobione dzień po wypadku. Teraz już opuchlizna zeszła i prakrtycznie wygląda jak by się pobrudziła. Kuba musiał jechać z nami na zakładanie szwów, cały czas siedział pod krzesłem z zatkanymi uszami. Było dosyć sporo krzyku, ale Michelle skacze od nowa ;).

Michelle slipped and fell down at school. Her tooth went through her skin and came out on the other side. She had to have 3 stitches on the outside and 2 on the inside of her mouth. That sounds terrible, but she looks pretty good. This picture I took one day after the accident, now she looks much better. Jake went with us to the doctor and was sitting under the chair with his hands on his ears. Yes, she screamed a lot but she returned to jumping the next day :).